101

Jak doszukać się dobrego? I po co?

Czy może być coś dobrego w tym, że matka krzyczy na dziecko?

Albo podcina mu skrzydła mówiąc „chyba ci się w głowie poprzewracało; na pewno nie zostaniesz modelką/piosenkarką/naukowcem”?

A w tym, że szef wymaga, by pracownik został po godzinach? I napisał kolejny bezsensowny raport?

A w tym, że ktoś jako klient żąda więcej niż mu się należy i jest opryskliwy dla sprzedawcy/kelnera/sekretarki?

A w tym, że kolega z pracy wciąż wszystko krytykuje? A przyjaciółka tylko narzeka i mówi jak jej ciężko? (więcej…)

FacebookGoogle+TwitterLinkedIn

Czytaj więcej

flowers giving appreciation

5 rzeczy, które robimy, by nas nie doceniono

To jest właściwie leitmotiv większości rozmów jakie prowadzę – czujemy się niedocenieni: w pracy, w domu, w szkole, przez klientów, przyjaciół, teściowe, znajomych i sąsiadów. Tak często słyszę: „to nie ma znaczenia, co zrobię i tak nikt tego nie zauważy”, „ja się staram, a oni…”, „nikt nawet nie podziękuje, a ja tak się zaangażowałam…”. (więcej…)

FacebookGoogle+TwitterLinkedIn

Czytaj więcej

99

Dobra, dobra, gdzie są moje przywileje?

Wiele lat temu, jeszcze w czasach studenckich, miałam koleżankę, której bardzo zazdrościłam. Rodzice kupili jej ładne mieszkanie, które urządziła po swojemu. Miała dużo swobody i niezależności. Pracowała w miejscu, w którym się rozwijała i nawiązywała ciekawe znajomości. Intensywnie korzystała z życia ucząc się języków, tanga i jazdy na snowboardzie. Była szczupła i zgrabna, choć jadła tony słodyczy. I jeszcze zaproponowano jej wyjazd na rok do Brazylii.

No, zgodzicie się, że to była jawna niesprawiedliwość losu?! Myślałam sobie wtedy: helloooł, dlaczego niektórzy mają łatwiej? o co w tym chodzi? I żeby była jasność – Marta była przemiłą, uśmiechniętą i życzliwą osobą. Zawsze pomocną i bezinteresowną (łatwiej byłoby mi jej nie lubić, gdyby okazała się przemądrzałą zołzą, ale nie ;-). Po prostu w jakiś sposób życie potoczyło się tak, że w niektórych aspektach było jej łatwiej.

Dlaczego o tym piszę? 

(więcej…)

FacebookGoogle+TwitterLinkedIn

Czytaj więcej

96

Czy z nieudanych wakacji może wyniknąć coś dobrego?

To był, żeby powiedzieć delikatnie, średnio udany wyjazd wakacyjny. Syn od 5 dni miał gorączkę, w poduszce córki zalęgły się robale, a z nieba okresowo lał się deszcz.

I kiedy tak siedziałam na kanapie, wieczorem, patrząc jak po niebie ospale przesuwają się chmury (widok z pokoju trzeba przyznać obłędny) myślałam o jednym: jak nie dać się frustracji? Jak skupić się na tym, co dobre? Jak być wdzięczną? Aaaaaaaaaaa!!!!!! (więcej…)

FacebookGoogle+TwitterLinkedIn

Czytaj więcej

95

Myjesz zęby?

– Ale jak to? Mam pozwolić, aby ludzie sami decydowali?

– Mam się nie wtrącać?

– Mam stać z boku?

Lubię takie rozmowy z menedżerami. Czują taką odpowiedzialność! Mają taką potrzebę kontroli, że czasem najchętniej sterowaliby pracownikiem od punktu A do punktu Z wskazując mu krok po kroku co ma robić. Jak marionetce.

A ludzie tego nie lubią. (więcej…)

FacebookGoogle+TwitterLinkedIn

Czytaj więcej